środa, 15 lipca 2015

Italy part 2

I jest kolejny post związany z moim wyjazdem, planuje jeszcze dwa i obiecuje, że więcej już nie będę was męczyła. Kolejne posty będą związane z wizytą w Rzymie i Asyżu, mam nadzieję, że uporam się z tymi postami jeszcze w tym tygodniu i zacznę dawać już normalne posty. Zdjęcia, które dodałam, pokazują mniej więcej :jak weszłyśmy na szczyt i przeszłyśmy 10 km, z kolacji pożegnalnej, jak się pakowałyśmy, wieczorem jak oglądałyśmy piękne widoki Spoleto, i już jak byłyśmy na lotnisku i wracałyśmy do domu.
Obecnie siedzę sobie z tatą i czekam na Karolę, jutro w planach mam spotkać się z dziewczynami ze zdjęć niżej, a w piątek z Karolą i koleżanką, która właśnie wraca z Portugalii. Michał wyjechał na tydzień, więc mam bardzo dużo czasu. W planach mamy jeszcze pojechać gdzieś w te wakacje razem ale co z tego wyjdzie, to się okaże. Mam nadzieję, że wszytko wypali. Tymczasem ja już sobie uciekam i zostawiam was z kolejną dawką zdjęć z magicznego Spoleto. 
















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz