wtorek, 28 lipca 2015

Normal day

Witajcie! Co tam u was ciekawego słychać ?  W zeszła sobotę czyli 25.07 obchodziłam z moim chłopakiem drugą rocznie i z tego powodu pojechaliśmy do Zatoru do Enerygylandu, było bardzo fajnie, śmiesznie, bardzo miło spędziliśmy czas. Wczoraj widziałam się ze znajomymi, miałyśmy oglądać film, jednak w połowie przerwałyśmy bo był niezbyt ciekawy. Obecnie siedzę sobie, jem kolację popijając kakaem i może obejrzymy z rodzicami jakiś film. Na jutro nie mam konkretnych planów, więc jeszcze nie wiem co będę robić 
Zdjęcia są z dzisiejszego spaceru z moimi pieskami.







 T-shirt - H&M
Trousers - Diverse
Bag - H&M
Shoes - Converse
Belt - Biedronka 

niedziela, 26 lipca 2015

Ice coffee

Witajcie, dziś przychodzę z innym postem niż zwykle. Dziś trochę kuchni u mnie. Ostatnio było mega gorąco, a ja byłam jakaś senna, więc postanowiłam sobie zrobić mrożoną kawę. 
Potrzebne nam będzie ;
- 100 ml wody
-100 ml mleka
- 1,5 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
-3 łyżeczki cukru (można mniej lub więcej zależy kto jak słodką kawę lubi)
- lód
Naczynia ; 
- blender
- wysokie naczynie 
- wysoka szklanka
- łyżeczka/ rureczka 
Dodatki :
- bita śmietana
-kakao 
- banan





   Zaczynamy od wlania mleka, wody. Wsypania cukru, kawy i lodu do wysokiego naczynia. Wszytko razem blendujemy. Robi nam się taka mieszanina jak na zdjęciu niżej. Przelewamy to do szklani, ozdabiamy bitą śmietaną, dodajemy banany, i na sam koniec posypujemy kakaem.



Efekt końcowy, wszystkim łakomczuchą słodkości to polecam!!

piątek, 24 lipca 2015

Hot day !

Witajcie ! Co tam u was? Jak mijają wakacje? Byliście już gdzieś, a może dopiero się gdzieś wybieracie ?
Wczoraj z moim chłopakiem byliśmy w kinie na filmie "Ant-man", szczerze mówiąc myślałam, że film będzie gorszy a tu taka miła niespodzianka, seans mnie się podobał. 
Dziś widzę się z moją koleżanką - Asią, pójdziemy chyba na lody bo jest tak gorąco, że trzeba się jakoś ochłodzić. Ostatnio wieczorami siedzę w domu, oglądam jakieś filmy, uczę się, nic ciekawego nie robię.  06.08 wyjeżdżam z moim chłopakiem i znajomymi nad morze do Chłapowa. 

Stylizacja zwykła i wygodna, bo jak przystało na ciepłe dni tak najlepiej się ubrać, by czuć się swobodnie. 








T-shirt - Nike
Shorts - Milenium
Shoes - Vans
Pack - Adidas 
Watch - Adidas
Sunglasses - Reserved

sobota, 18 lipca 2015

Roma

Witam, doszliśmy do końca zdjęć z Włoszech. Dziś na celowniku mamy Rzym. Jeśli chodzi o stolicę, to jak już wcześniej wspominałam dla mnie jakoś rewelacji nie było, nie zachwycił mnie, myślę, że po prostu może być przereklamowany. Na dodatek słynna fontanna Di Trevi była w remoncie, więc niestety nie zobaczyłam jej efektu. Rzym sam w sobie nie jest zbyt czysty, ale co mi się podoba to, że wszędzie są zbiorniki z, których można pić wodę. 
W sumie nie wiem co więcej napisać, więc myślę, że na tym skończę. Jutro z rana idę do pracy do 14, a od razu po pracy wyskakuje z Karolą na zakupy do Galerii Katowickiej, toteż mam nadzieję, że obie coś kupię :)
Do następnego !












piątek, 17 lipca 2015

Asyż + wodospady

Został jeszcze tylko jeden post i koniec z Włoskimi przyjemnościami. Dziś ukazuję wam Asyż i przepiękne co prawda sztuczne wodospady. Asyż sam w sobie jest cudowny, czysty, kolorowy, magiczny. Dużo ładniejszy niż Rzym. Wodospady również mi się bardzo podobały nawet bardziej niż Asyż, ale to dlatego, że ja uwielbiam miejscowości, gdzie jest woda. Świetny klimat tam panował, mnóstwo ludzi, uśmiechniętych ludzi. Cóż, więcej mogę wam powiedzieć, czasu nie mieliśmy zbyt dużo, żeby chodzić po Asyżu, przyjrzeć mu się z bliska a co dopiero kupować jakieś pamiątki tam. 
We Włoszech to chyba wszędzie są takie piękne widoki, że po prostu brak słów. Również w Asyżu właśnie rozkoszowaliśmy się pięknymi widokami, gdy czekaliśmy na naszego przewodnika. Oczywiście pozostały niesamowite wspomnienia i wszystkim polecam wizytę właśnie w tamtych rejonach !















środa, 15 lipca 2015

Italy part 2

I jest kolejny post związany z moim wyjazdem, planuje jeszcze dwa i obiecuje, że więcej już nie będę was męczyła. Kolejne posty będą związane z wizytą w Rzymie i Asyżu, mam nadzieję, że uporam się z tymi postami jeszcze w tym tygodniu i zacznę dawać już normalne posty. Zdjęcia, które dodałam, pokazują mniej więcej :jak weszłyśmy na szczyt i przeszłyśmy 10 km, z kolacji pożegnalnej, jak się pakowałyśmy, wieczorem jak oglądałyśmy piękne widoki Spoleto, i już jak byłyśmy na lotnisku i wracałyśmy do domu.
Obecnie siedzę sobie z tatą i czekam na Karolę, jutro w planach mam spotkać się z dziewczynami ze zdjęć niżej, a w piątek z Karolą i koleżanką, która właśnie wraca z Portugalii. Michał wyjechał na tydzień, więc mam bardzo dużo czasu. W planach mamy jeszcze pojechać gdzieś w te wakacje razem ale co z tego wyjdzie, to się okaże. Mam nadzieję, że wszytko wypali. Tymczasem ja już sobie uciekam i zostawiam was z kolejną dawką zdjęć z magicznego Spoleto.